„Interferencje języka”: przegląd doniesień dotyczących pochodzenia i dynamiki związków języka z praksją i liczbami
Loading...
Date
Authors
Journal Title
Journal ISSN
Volume Title
Publisher
Wydawnictwo Naukowe UAM
DOI
Files
Loading...
Name
Interferencje_jezyka.pdf
Size
2.25 MB
Format
Adobe PDF
Checksum
(MD5):35c71f7dc94c0afba3dc0dcebabf40f6
Abstract
Trudno odpowiedzieć na pytanie o początki języka, zwłaszcza jeśli odpowiedź ma spełniać kryteria naukowości. Trzeba w tej kwestii pozostać w sferze pewnych przesłanek. Pozwalają one jednak stwierdzić, że początków języka należy szukać dużo wcześniej, niż dotychczas sądzono. Wiele wskazuje też na to (zarówno aspekty biologiczne, jak i kulturalno-społeczne), że neandertalczycy mogli posługiwać się dość rozbudowanym systemem komunikacyjnym, a gatunek ich poprzedzający – homo erectus – mógł wykształcić jakiegoś rodzaju protojęzyk. Jedno wydaje się jednak jasne: język jest zdobyczą ewolucyjną. Nie mamy w tym przypadku do czynienia z „Wielkim Wybuchem” czy „skokiem rozwojowym”. Możliwości i umiejętności językowe narastały powoli, i jak przystało na wszystkie zdobycze ewolucji – z całkiem konkretnych powodów. Język nie wykształcił się jako niezależny byt. Wydaje się jasne, że umiejętności techniczne, zachowania społeczne i język pierwotnych ewoluowały współzależnie. Jeśli więc język powstawał w relacjach z innymi sferami aktywności człowieka, czy jakiegoś typu interferencje mają prawo istnieć po dziś dzień? W pracy tej skupimy się na dwóch – w naszej ocenie – najciekawszych interferencjach języka.
Description
Keywords
język , liczby , ewolucja , homo erectus , homo neanderthalensis , praksja , neuronauka poznawcza , narzędzia , mózg , lateralizacja
Citation
Kuszak, K. (red.), Dziecko w przestrzeniach języka. Wybrane konteksty teoretyczne – wybrane perspektywy praktyczne Poznań: Wydawnictwo Naukowe UAM s. 25-49.