Raz jeszcze o kartezjańskim przełomie filozoficznym

Loading...
Thumbnail Image

Date

Journal Title

Journal ISSN

Volume Title

Publisher

Uniwersytet im. Mikołaja Kopernika w Torumiu

Files

Loading...
Thumbnail Image
Name

Drozdowicz_Studia_2019.pdf

Size

416.92 KB

Format

Adobe PDF

Checksum

(MD5):786492e337e4b4592aaaf2f92fd313b1

Abstract

Jest kwestią bezdyskusyjną to, że Kartezjańskie myślenie o człowieku i o otaczającym go świecie stanowiło przełom tradycji filozoficznej, której początki sięgają czasów starożytnych. Dyskusyjne jest natomiast to, na czym ten przełom polegał oraz jak daleko odbiegał do tego, co w tych kwestiach mieli do powiedzenia poprzednicy Kartezjusza. Pojawiające się propozycje przekonują, że wiele zależy nie tylko od tego, co Kartezjusz miał do zaproponowania, ale także od tego, jaką miarę przykłada się do jego propozycji. W tych rozważaniach przywołam kilka przykładów różnego pojmowania i przedstawiania kartezjańskiego przełomu. Chodzi mi przy tym nie tyle o pokazanie, jak różne mogą to być i są miary, ile o dostarczenie punktu odniesienia dla proponowanego przeze mnie rozumienia tego przełomu. Wprawdzie nie pod każdym względem odbiega ono od wszystkich dotychczasowych jego ujęć, jednak do jednych z nich jest mu bliżej, natomiast do innych dalej. Krótko rzecz ujmując: w moim przekonaniu do najistotniejszych cech kartezjańskiego przełomu należy postawienie całej stawki w grze o prawdę na moc poznawczą ludzkiego intelektu oraz – co nie mniej istotne – wiara w to, że władza ludzkiego umysłu jest w stanie poradzić sobie z najtrudniejszymi problemami, a te, których nie jest w stanie rozwiązać, nie są w gruncie rzeczy warte zainteresowania filozofa typu kartezjańskiego.

Description

Citation

Studia z Historii Filozofii, 1(10) 2019, s.41-54.

Endorsement

Review

Supplemented By

Referenced By

Rights and licensing

info:eu-repo/semantics/openAccess